Darmowa dostawa
Darmowa dostawa (Paczkomaty ) już od 69,00 zł.
SIŁOWNIA KUŹNIĄ ODPORNOŚCI - NIE TYLKO FIZYCZNEJ 0
SIŁOWNIA KUŹNIĄ ODPORNOŚCI - NIE TYLKO FIZYCZNEJ

Siłownia jako terapeuta od stresu i nerwów, a także podnoszenia naturalnej odporności organizmu.

Sport to zdrowie – tą maksymę słyszał chyba każdy. Regularny wysiłek fizyczny, zapewni nam nie tylko sprawne i miłe dla oka ciało, ale także spokój. Tak, dokładnie – spokój. Jeden z najbardziej pożądanych obecnie stanów na świecie. Dlaczego akurat to siłownia, może okazać się skutecznym panaceum na zażegnanie „słabych dni”? Jaki wpływ ma na naszą odporność, chroniącą nas przed infekcjami? Czy to jedyne korzyści wynikające z treningu siłowego? ⬇️

 

 

Wzmocnij odporność i zażegnaj stres, dzięki treningowi siłowemu

Wszyscy wiemy z czym kojarzone są siłownie. Większość ludzi ocenia jedynie powierzchowne efekty wykonywanej pracy, a tymczasem równie ciekawe procesy zachodzą także wewnątrz nas. Poddając nasze ciało nieustannemu obciążeniu z zewnątrz, zbroja w postaci tkanek, ścięgien, kości a także organów - będzie konsekwentnie zyskiwać na odporności, co jest defacto wypadkową adaptacji. Mięśnie staną się bardziej odporne na stres wynikający z ich uszkodzeń podczas treningu, a ścięgna zmężnieją aby być w stanie utrzymać nakładanie coraz to większych obciążeń – zupełnie jak w życiu. Nie dla picu mówi się, że ciało wraz z umysłem stanowi jedność. Znacie to uczucie, gdy łapie Was bliżej nieokreślony ból w nerwowej sytuacji? Nie wspominając o bólu głowy po ciężkim dniu. Wiele badań donosi o negatywnym wpływie stresu na chociażby nerki, a choroba wrzodowa żołądka to często wynik eskalacji oraz akumulacji negatywnych emocji. No właśnie, akumulacji. Nasz organizm ma tendencje do gromadzenia zapasów różnorakich substancji i komórek (np. toksyny, tłuszcz). Na podobnej zasadzie działa umysł. Jeśli jesteśmy narażeni na przewlekle występujący stres na tle psychicznym, prędzej czy później nasze ciało to odczuje. Tak zostaliśmy zaprojektowani. Żyjąc w zgodzie z własnym organizmem, jesteśmy w stanie temu zaradzić, a siłownia może nam w tym pomóc. Jak dokładnie? ⬇️

 

Trening siłowy a hormony i samopoczucie

Każdy kto choć raz w życiu wykonał intensywny trening, wie jakiego błogostanu można dostąpić wyłącznie…ruszając się. Zapaleni biegacze doświadczają nawet syndromu „euforii biegacza”, objawiającej się zwiększoną odpornością na ból, zmęczenie i rzecz jasna, silnym poczuciem euforii. Ale i za pośrednictwem siłowni możemy doświadczyć podobnych stanów. Podczas wzmożonego wysiłku, następuje proces wydzielania endorfin – znanych jako hormony szczęścia. Mają one za zadanie zniwelować negatywny wpływ doświadczanego przez nas stresu. Jednak w przeciwieństwie do stresu jakiego doświadczamy bez naszej zgody, ten jest dla nas wręcz zbawienny. Na potrzeby niniejszego artykułu nazwijmy go „dobrym stresem”. W czym dr. Siłownia ma przewagę na innymi formami aktywności fizycznej? ⬇️

Przede wszystkim w sferze mentalnej. Jednym z odłamów naszej natury jest rywalizacja. Podczas treningu siłowego, rywalizujemy głównie z własnymi ograniczeniami i słabościami, ale zaletą ćwiczeń na siłowni wraz z innymi jej uczestnikami, będzie aspekt rywalizacji bezpośredniej. Teoretycznie każdy ćwiczy dla siebie i jest skupiony na sobie, ale jako gatunek jesteśmy istotami stadnymi. Więc nie bez wpływu pozostanie widok osoby wykonującej podobne ćwiczenia. Podświadomie będziemy chcieli stanąć z nią w szranki na kilogramy czy powtórzenia, udowadniając sobie samym, że stać nas na więcej. Jest to jak najbardziej zdrowa forma rywalizacji, dzięki której obie strony mogą zasmakować strzału endorfin. Dla Panów, dodatkowym stymulantem będzie również widok płci przeciwnej. Legendy głoszą, że nie urodził się jeszcze twardziel, który w takowej sytuacji nie zwiększyłby swojej intensywności treningowej. Co oczywiście zaprocentuje zwiększonym wydzielaniem naszych leczniczych hormonów - endorfin. A także testosteronu, o czym nieco później.

 

Siłownia lekiem na depresje?

Trenując na siłowni możemy zapomnieć o stresie. Jest to doskonała forma na oczyszczenie się z negatywnych emocji, ale nie tylko. Poza „siłownianym hajem”, możemy również zwiększyć naszą pewność siebie i samozadowolenie, co rzutuje na lepszą jakość życia. To właśnie zapewnią nam efekty idące za treningiem siłowym – czyli nasza zmieniająca się sylwetka. Czy siłownia może być lekiem na depresje? Sama w sobie na pewno nie, depresja to zbyt złożona i ciężka choroba. Ale z pewnością możemy ją zakwalifikować (siłownie) jako nieodłączny element leczenia. Nieodłączny ponieważ, korzyści wynikające z używania obciążeń w postaci sprzętu treningowego, odbieramy przez pryzmat cech nabytych na drodze ewolucji– rywalizacja. Rywalizować możemy również ze sztangami i sztangielkami, wyładowując w ten sposób chociażby złość treningiem, do tak zwanego „odcięcia”. Rywalizując jakkolwiek, podświadomie czujemy się po prostu lepiej bo mamy jakiś cel i dążymy ku jego realizacji. W przypadku takiego założenia, można domniemywać, że także i produkcja testosteronu będzie nieznacznie silniejsza. Nadawanie sensu celom treningowym może okazać się równie skutecznym lekarstwem, co inne formy terapii. A korzyści wynikających z podwyższonego poziomu testosteronu u męskiej części użytkowników siłowni, chyba nie trzeba opisywać – jest to najważniejszy i podstawowy hormon od którego zależy nasze (między innymi) samopoczucie na co dzień.

 

Dr. Siłownia a odporność organizmu

Układ hormonalny jest ściśle powiązany z układem immunologicznym – czyli naszą tarczą ochronną przed drobnoustrojami. Nawet umiarkowany trening na poziomie od 2 do 3 razy w tygodniu, korzystnie stymuluje układ limfocytów, będącym integralną częścią układu immunologicznego. Limfocyty są naszą główną bronią wytaczaną przeciw nieproszonym gościom. Regularne bodźce w postaci sesji treningowych, doskonale utrzymają w ryzach odpowiednie stężenie wspominanych limfocytów, co ma bezpośrednie przełożenie na zwiększoną odporność organizmu. Trening siłowy wzmacniając mięśnie działa na nas kompleksowo, wzmacniającym tym samym również serce – naszą główną przepompownie krwi. To od jej pracy zależy to jak funkcjonujemy. Większe i mocniejsze serce = więcej tlenu oraz składników odżywczych, które wraz z krwią trafią do poszczególnych obszarów w naszym ciele. Co oczywiście również ma przełożenie na odporność. Im więcej segmentów naszego ciała zostanie zasilonych przez tlen i mikroelementy, tym większa szansa na uniknięcie infekcji.

 

Jak ćwiczyć aby dbać o odporność?

Przede wszystkim z głową. Bez nadmiernego forsowania ponad nasze możliwości. Zbyt ostry trening zadziała odwrotnie do zamierzonych efektów. Przetrenowanie znacząco osłabia odporność organizmu i tego powinniśmy unikać. Co jeszcze? ⬇️

✅ Sesje na poziomie od 30 do 70 minut

Badania wskazują na tą granice nie bez powodu. Im dłużej będziemy poddawać nasze ciało obciążeniom, tym więcej stresu ono wygeneruje, co niekoniecznie będziemy mogli nazwać „dobrym stresem”. Co za dużo to nie zdrowo i ta maksyma idealnie się tutaj sprawdza. Im dłużej będziemy ćwiczyć na jednej sesji, tym cięższy będzie dla ciała powrót do równowagi.

✅ Zbilansowana dieta

Szalenie ważna dla efektów naszych ćwiczeń widzianych w lustrze, ale nie tylko. Odpowiednie proporcje mikro i makro składników, zapewnią nam optymalną regeneracje po wzmożonym wysiłku fizycznym. Mamy tutaj spore pole do popisu, bowiem np. czosnek jest doskonałym stymulantem naturalnej odporności organizmu, a stosując diete pod kątem zdrowotnym warto go włączyć do niektórych posiłków. Picie świeżych, wyciskanych, owocowych soków również będzie mile widziane przez organizm w postaci bomby witaminowej. Wskazane będzie tu również picie soku z buraka.

✅Sen

Fundament bez którego nie bylibyśmy w stanie nawet ustać na wietrze. Powinniśmy sypiać minimum 7 godzin dziennie, przy czym jest to absolutnie dolna granica. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj.

 

Gdzie jest sens zamykania siłowni podczas pandemii?

Nie wiadomo. Ktoś, gdzieś, coś, kiedyś – ale żadnych konkretów. Zamykanie siłowni w takim czasie nie ma oczywiście żadnego sensu, utrzymując dystans w czasie ćwiczeń i dbając o higienę niwelujemy ryzyko zakażenia do zera. Nie bójmy się zatem wspierać przedsiębiorców którzy pomimo (nie)rządowych restrykcji zdecydują się pozostać otwarci dla ludzi. To dzięki nim możemy dbać o swoje zdrowie na poziomie globalnym.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl